Z "Dzienniczka" świętej Siostry Faustyny
6 marcaPokora, grzech, skrucha, sakrament pojednania

Zaraz po nowicjacie zaczęłam ćwiczyć się szczególnie w pokorze, a więc nie wystarczyły mi same upokorzenia, które Bóg dopuszczał na mnie, ale sama ich szukała i w nadmiernej gorliwości przedstawiłam się nieraz przełożonym taką, jaką w rzeczywistości nie byłam, i o takich nędzach pojęcia nawet nie miałam. Jednak po niedługim czasie Jezus dał mi poznać, że pokora jest tylko prawdą (Dz. 1503).


22 lutego 2015 - 84. rocznica objawień w Płocku